Moja przygoda z prowadzeniem bloga kulinarnego była ściśle powiązana z koniecznością przejścia na dietę BG, a właściwie koniecznością zmiany moich nawyków żywieniowych i eliminacji glutenu w większych ilościach. Odkrycie mojej nowej pasji stało się moim nowym życiem. Bardzo nieśmiało zaczynałam, ale miałam i mam nadal w sobie dużo motywacji, chęci rozwoju i odwagę do łączenia ze sobą wielu kampanii w jednym czasie.

 

Kto by pomyślał, że można sprytnie połączyć produkty, które nie mają ze sobą nic wspólnego😊 Wszystko się da, nie ma rzeczy niemożliwych. To tylko od nas samych zależy, czy się ograniczamy. Ważne jest również to, żeby wybierane produkty z nami współgrały, żeby to, czym chcemy się pochwalić innym, miało dla nas jakąś wartość, abyśmy byli przekonani, że to jest marka, którą warto polecić innym.

 

 

 

Życie blogera to ciężka praca każdego dnia. Jeśli chcemy być zauważeni, musimy nieustannie iść do przodu. Każdego dnia musimy być przygotowani, musimy wiedzieć, jak zainteresować zarówno tych, którzy nas obserwują, każdego dnia czekając na nasz post, jak i tych, którzy po raz pierwszy wchodzą na nasze konto, być może planując zostać na dłużej. Zadanie nie jest łatwe, ale nie można się poddawać. Wiele satysfakcji sprawia mi robienie zdjęć, oglądanie ich, znajdowanie niedociągnięć i poprawianie, bo dzięki temu uczę się i rozwijam. Wiele osób widzi moje postępy i pisze o tym w komentarzach pod moimi zdjęciami. Dziękuję Wam! Każda krytyka, uwaga powoduje, że podnoszę sobie poprzeczkę jeszcze wyżej.

 

 

Oprócz pracy jest też dużo radości. Łączenie kilku marek w jeden post to nie lada zadanie. Każdy ma być zadowolony. Dla mnie to też chwila relaksu, kiedy mogę napić się ulubionej kawy z mlekiem OSM Radomsko. To też moment poszukania inspiracji, próbowania…a na końcu sukces! I to jest piękne, kiedy jesteśmy zadowoleni i dumni z siebie, kiedy widzimy, że to, co zrobiliśmy, jest cool!

 

Dzięki kampani #WspierajmyNasze dostałam możliwość pracy z różnymi produktami i to jest piękne. Zazwyczaj nie mogę się doczekać, aż trafi do mnie paczka i wtedy pojawia się „burza mózgów” jak ja to połączę? Fascynacja, adrenalina, niepewność, radość, strach…to te uczucia, które towarzyszą każdej osobie, która chce pokazać swoją pasję tak, aby spodobała się innym. Dzisiaj produkty marki CONSAY. Duży wybór, dobra jakość, polski produkt – to jest to, co skłoniło mnie do ich polecenia. Rajstopy na każdą okazję i porę roku, ale nie tylko. W ofercie znajdziecie też fajne, kolorowe skarpety zarówno damskie jak i męskie , a także dziecięce.

 

 

Potrzeba sporo odwagi i determinacji, aby dzielić się tym, co się lubi, z innymi. Trzymam więc mocno kciuki za wszystkich, którzy łączą swoją pasję z życiem osobistym i pracą zawodową i potrafią pokazać to innym 😊