Tak ten świat pędzi, że w tym wszystkim często zapominamy o nas samych…o chwili odpoczynku, oderwania się od rzeczywistości, refleksji o nas – naszym zdrowiu i przyjemności, którym możemy się codziennie oddać. Tak naprawdę nie potrzeba wiele, takie 30 minut dziennie w ulubionym fotelu z ulubioną książką, kawą z mlekiem  i przekąską sprawi, że od razu poczujemy się lepiej😊 Pewnie wielu z Was powie teraz, że to niemożliwe…bo praca, bo dzieci, bo obowiązki domowe, bo…i bo… wiem, bo ja mam podobnie😊, jednak od pewnego czasu bardzo cenię sobie chwilę, kiedy mogę w spokoju pomyśleć, podsumować dzień, zaplanować kolejny, uspokoić myśli, a także zastanowić się i wsłuchać w swój organizm, czego potrzebuje.

 

Od kiedy zaczęłam zwracać baczną uwagę na o co jem i co serwuję mojej rodzinie, znacznie lepiej się czuję. Staram się unikać śmieciowego jedzenia, a jak już mnie ogarnia duży głód😊, zawsze mam przy sobie paczkę mieszanki studenckiej lub moich ulubionych orzechów, daktyli czy też śliwki od Bakalland, żeby nie wciągnąć kolejnego ciastka czy batonika, a potem żałować i użalać się nad kolejnym kilogramem do przodu 😊

 

 

Heh…jeszcze Wam nie mówiłam, moje chłopaki są na diecie-takie postanowienie Noworoczne, ( no jest parę kilo do zrzucenia 😊 ) początkowo było ciężko, ale minęło 1,5 miesiąca i efekty są zadziwiające! Jestem Dumna! No i tak, chcąc – nie chcąc, mimo, że ja nie potrafię być na dietach żadnych – jednak jak przygotowuję dla nich te dietetyczne posiłki, sama też korzystam i co? No jest trochę mniej kochanego ciała 😊, może to żaden wyczyn, ale czuję się lżej i zdrowiej. Pewnie zapytacie co to za cudowna dieta? No nic szczególnego, właśnie tylko tyle, że dbam o to, żeby jeść zdrowo.

 

To wracając do tematu…stałam się fanką zastępowania ochoty na słodkie wszelkiego rodzaju suszonymi owocami, bakaliami, orzechami. Oczywiście też należy uważać z ich ilością, bo np. daktyle, figi czy rodzynki zawierają sporą ilość cukru, ale już orzechy to prawdziwe źródło witamin! Orzechy zawierają też sporo tłuszczu, ale są to obfitujące w nienasycone kwasy tłuszczowe o właściwościach przeciwzakrzepowych i obniżające poziom złego cholesterolu we krwi. Mogłabym o nich pisać i pisać, pewnie kiedyś poświęcę cały artykuł na ten temat, ale powiem Wam tak…zamiast garści witaminek w tabletkach wystarczy garść orzechów kilka razy w tygodniu. Pozytyw jest taki, że są bardzo sycące i w przeciwieństwie do tabletek – rozpieszczają nasze kubki smakowe😊

 

Na półkach sklepowych, jest duży wybór tych dobroci. Ja wybieram, te które najbardziej mi smakują czyli Bakalland. Zabieram je czasami również do znajomych, jak wybieramy się na posiadówkę 😊, fajnie chrupią i świetnie zastępują chcicę na chipsy😊

 

 

W zdrowym stylu życia ważne jest, aby znaleźć balans i umiar, nie zapominać o ruchu na świeżym powietrzu, a wtedy na pewno coś słodkiego od czasu do czasu też nam nie zaszkodzi😊

Serwujmy sobie małe przyjemności bez wyrzutów sumienia, a wtedy złapiemy równowagę godną naśladowania. Pamiętajmy, złoty środek to dobry fundament dla ambitnych postanowień.

Trzymajcie się cieplutko!:)

 

 

Mój pomysł na LifeStyle (kliknij)