Kilka słów od Lady Hashi na temat glutenu…

GLUTEN, jest wszędzie tam, gdzie są zboża pszenicy, żyta, jęczmienia, owsa, orkiszu, a więc np.: pieczywo, makarony, kasze w powyższych zbóż, ciasta, ciastka, paluszki, a nawet wędliny, piwo czy kawa zbożowa. Okazuje się, że gluten występuje nawet tam, gdzie się tego zupełnie nie spodziewamy np. jogurty, ketchup, przyprawy, dlatego warto czytać etykiety na produktach, które kupujemy.
 
Gluten jako tako nie ma dużych właściwości odżywczych, za to ma coś co trudno znaleźć w zamiennikach i czego tak bardzo nam brakuje jak pieczemy na mąkach bezglutenowych – dużą elastyczność i sprężystość. Sprawia, że mąka w połączeniu z wodą staje się super lepka, a ciasta i pieczywo są miękkie.
 
Generalnie gluten nie jest niczym złym, o ile nie mamy celiakii, alergii na gluten, nietolerancji. Tak jak ze wszystkim, przy zachowaniu zdrowego rozsądku, nic nam nie szkodzi jeśli dbamy o zdrową zbilansowaną, różnorodną dietę, która zapewnia nam potrzebne składniki odżywcze.

 

 

Czy jednak dieta bezglutenowa może nam pomóc? To jest pytanie, na które nie jest łatwo odpowiedzieć. Kto z Was choruje np. na celiakię, albo Hashimoto na pewno sporo już czytał różnych publikacji na temat diety bezglutenowej. Nie napiszę w tym temacie nic nowego, otóż tak, nie ma nadal badań naukowych potwierdzających w 100%, że przejście na dietę bezglutenową w przypadku występowania choroby Hashimoto uleczy nas z niej. Są natomiast badania, które potwierdzają zależność występowania celiakii i Hashimoto jednocześnie. Zanim więc przejdziecie na rygorystyczną dietę bezglutenową powinniście upewnić się wykonując odpowiednie, zlecone przez lekarza badania czy występuje u Was nietolerancja glutenu lub celiakia.

 

Wiadomo również, że choroby autoimmunologiczne są w dużej mierze związane ze stanem naszych jelit, bo to od nich zależy ponad 70% naszej odporności. Tak w dużym uproszczeniu to właśnie związki zawarte w pszenicy, życie, jęczmieniu, owsie, orkiszu powodują, że jelita stają się nieszczelne i mogą powstawać stany zapalne, a także predyspozycja do chorób autoimmunologicznych – jest to znana koncepcja  Alessio Fasano, badacza chorób zależnych od glutenu i dyrektor Ośrodka Badań Nad Celiakią. Faktem też jest, że białka glutenu są podobne do tkanek tarczycy. W przypadku, gdy układ immunologiczny reaguje na gluten, może też błędnie reagować na tkankę tarczycy i atakować tarczycę niszcząc jej tkanki. Taki stan występuje właśnie w chorobie Hashimoto.

 

 

Jeszcze jako ciekawostkę podam Wam, że owies  sam w sobie nie zawiera glutenu, ale ze względu na to, że przetwarzany jest w młynach, gdzie mielone są inne zboża, zalicza się go do grupy dużego ryzyka glutenowego. Dlatego tak powszechnie używane płatki owsiane czy mąkę owsianą – należy wybierać wyłącznie wtedy, kiedy na etykiecie jest wyraźna informacja „produkt bezglutenowy”.

 

Wbrew wszystkiemu stosowanie diety bezglutenowej nie jest łatwe, szczególnie jeśli z całej rodziny tylko dla siebie mamy gotować bezglutenowo, ale wykonalne, czego jestem przykładem Ja, a do tego jeszcze smaczne. Do nowych smaków trzeba się po prostu przyzwyczaić, a co ciekawe, jak już zaczniecie skupiać się na tym, aby jeść bezglutenowo to okaże się, że wiele dań jedliście do tej pory, nie wiedząc nawet, że są bezglutenowe.

 

 

Pamiętać jednak należy, że w diecie bezglutenowej występować mogą często niedobory witamin i minerałów, co należy kontrolować i uzupełniać. Przede wszystkim należy pamiętać o witaminach D, A, z grupy B, a także magnez, selen, cynk, jod i żelazo. Najlepiej pod czujnym okiem lekarza.

 

Jeśli macie swoje przemyślenia, doświadczenia, tematy którymi chcielibyście się podzielić, albo o coś zapytać, jestem dla Was dostępna pod mailem hashimotkabezglutenu@wp.pl i chętnie z Wami porozmawiam.