Uwielbiam lekkość i swobodę w życiu. Piękne, lekkie rzeczy bardzo mnie inspirują. Bawię się konwencją, bo jestem głodna życia, wiecznie nienasycona, spragniona kontrastów i dobrej zabawy.

 

 

Życie mam jedno, więc w pełni z niego korzystam. LifeStyle to moje jestestwo. Zieleń i biel to nie tylko kolory, które mnie dopełniają, to też skojarzenia z produktami, do których jestem głęboko przekonana. Uwielbiam danego dnia ubrać się w coś, co dobrze kojarzy mi się z tym, co zamierzam skonsumować. To jest trochę tak, że jesteś tym, co jesz, co nosisz, czym się fascynujesz.

 

 

Twoje poczucie estetyki i smaku zawsze jest zsynchronizowane z resztą dziedzin, dotykających Twoje codzienne życie. Lekkość bytu jest lekkością samą w sobie, przez to jaka jestem i co kocham, ta lekkość jest moim osobistym identyfikatorem, kodem, istotą.

 

 

 

Uwielbiam wszystko, co jest fresh i light. Kocham WHITE MOHITO, wyszukane koktajle, lekkie sosy, które podkreślają smak mięsnych potraw, zblendowane zupy-krem. Uwielbiam wiatr we włosach i podróże. To wszystko mnie identyfikuje.

 

 

Kiedy na chwilę zapominam o analizach, słupkach, statystykach, programowaniu, czerpię pełnymi garściami. LifeStyle w realu? Oczywiście! Bo, gdy mówię „My Style”, myślę „definicja życia”.  A do tego pasja, jak u każdego zainspirowanego ideologią LIGHT! Prowadzę bloga kulinarnego na pohybel niedowiarkom, więc to nie są tylko słowa. To miejsce o kreatywnym podejściu do jedzenia oraz inspirujących sposobach podawania. Jestem LifeStylówą z prawdziwego zdarzenia. Dlaczego? Dopowiedzcie sobie sami.

 

 

Kocham zachody słońca i rosę o poranku, uwielbiam chodzić wtedy boso po trawie i czuć ziemię. Kocham powiew wiatru i angażujące książki. Life is so food!

 

Mój pomysł na LifeStyle (kliknij)